We use cookies to customize content and advertising, to provide social media features, and to analyze traffic to our site. We also share information about your use of our site with our trusted social media, advertising and analytics partners. Read more.
  •    
  •    
  •    

    Mart / Lyrics

    Playlist 0 Rate 0 Like & Share Print Email Play

    "So Disrespectful" Lyrics

    Mart

    new!
    Album:
    Genre:
    Duration:00:03:17
    Rank: (−)
    Rate:
    −/5 from 0 users
    Charts: view all »
    Referring urls:view all »

    Video

    Lyrics

    [Verse 1: Mart]
    Mam nierówno pod sufitem, to nie moja wina
    Nie wiedziałem że zatrudniam majstra alkoholika
    Leję się tequila przy nas nie wytrzymasz bracie
    Bierzemy po tyle shotów że czujemy się jak tarcze
    Silny umysłem, na mózgu mam sześciopak
    Ego tak wielkie jakbyś mnożył Kingkey'a bez końca
    O chuju nie mówię, bo gdy mam erekcję
    To jak biegnę czuję się jakbym biegał z obciążeniem
    To tribute dla Nickle Nine'a
    Bar Exam 3 moją biblią już od dawna
    Jesteś numerem jeden? Pozdro Kwame lecisz
    Ja mogę być trzeci, patrz draft 84
    Te punche? Prawy Dempsey'a i lewy Listona
    Nim rzucisz wyzwanie najpierw to przemyśl i zobacz
    Jakie są twoje szanse, lepiej weź mikroskop
    By powiększyć powiększenie powiększenia ich po stokroć
    Masz za sobą braci? W tej batalii nie grasz teamem
    Gdy usłyszy moją ksywę brat cię zdradzi jak Jennifer
    W sumie przypominasz mi Angelinę Jolie
    Robisz się trochę sztuczny twierdząc że jesteś chory
    Mówiłem zbiję kalorie potem flotę porządną?
    Zbiłem 20 kilo teraz płać złote lub w ojro
    Nie wpuścili drzwiami? To wchodzę przez okno
    Podpalę tę budę po czym popiołem posypię czoło

    [Verse 2: Lavil]
    Czuję się tu czasem jak Joakim Noah w Cleveland
    Szybko wtedy włączam coś nim ziomek poda fifkę
    Cabin fever jakby nas pięciu było w maluchu
    A Big Pun chciał się jeszcze z nami kurwa zmieścić tu
    Pod nami tu cienki lód, przyszłoby nam skonać tam
    Zostawiłbym dzieciom więcej niż ma dzisiaj Donald Trump
    Spytasz mnie czy tyle mam, dasz mi mały dylemat
    Na co to wyjebać, by jaki z ciebie dyletant
    Pokazać, no to zaraz dupy już tu cztery są
    Wąchanie to wisienka na torcie - Cherry Coke
    Na czerwony dywan przyjdę tutaj w brudnych butach
    Wkręcę się tam jak kontestowany trudny dwutakt
    Facebook tumblr twitter, zapomnę haseł chyba
    Wyłączam wszystko typie, pozostanie asom gdybać
    Bo piszę bars, tak długo prosto idę aż
    Zrecenzuje to Fantano w The Needle Drop
    W trzy pięć rzucam tyle co T-Mac, chuj w pensję
    Nie spinaj, kończysz w pięć jak Małolat z Eisem
    Widzisz potrójne, to już przestało dziwić ich
    Naprawdę jest tam cztery jak w Dexterze Trinity
    Co to za typ, ma wersy jakby nie był stąd
    Linie szybkie i grube, nazwij je Usain Bold
    Zjadam szybko grubych, takich jak Eddy Curry
    Zrobię cię warzywem, potem przejdę na wegetarianizm
    This song was submitted on November 28th, 2016.
    Lyrics licensed by LyricFind.

    Songs you may also like

    Contributors

    leaderboard activity

    Comments

    Facebook (0) LetsSingIt (0)