We use cookies to customize content and advertising, to provide social media features, and to analyze traffic to our site. We also share information about your use of our site with our trusted social media, advertising and analytics partners. Read more.
  •    
  •    
  •    

    Nullo / Lyrics

    Playlist 0 Rate 0 Like & Share Print Email Play

    "10 minut bragga" Lyrics

    Nullo

    new!
    Album:
    Genre:
    Duration:00:00:00
    Rank: (−)
    Rate:
    −/5 from 0 users
    Charts: view all »
    Referring urls:view all »

    Video

    Lyrics

    [Producent: Szur]

    [Verse 1]
    Siedzę tu za przestępstwa w tekstach, choć to kwestia czasu
    Sędzia zrobił ze mnie więźnia bym nie beształ łaków
    Nie mogę tak bez stopy, werbla, basu!
    Kocham kłopoty! Jedyna wersja to ucieczka z gmachu!
    Wokół twierdza strachu, cela zamknięta na klucz
    W butach resztka piachu, ostatnia deska ratunku brachu
    Wołam ciecia z posterunku, że rura pękła w sraczu
    Zaczynam spektakl, w jego ślepia trafia resztka piachu!

    [Break]
    Zostało niecałe, niecałe, niecałe 10 minut!
    Zabrałem, zabrałem, zabrałem setkę rymów!
    Dobrałem, dobrałem, dobrałem 10 bitów
    Skomponowałem 10 wytrychów po cichu i chuj!

    [Interlude]
    Elo ziomuś, ziomuś, ziomalku, przyjacielu drogi, zabierz mnie ze sobą, będę twoim hypemanem! Ej ziomek, proszę cię, zabierz mnie ze sobą!

    [Verse 2]
    To te 10 minut bragga, stylów plaga, z 3W gada bitów grabarz
    Eeny, meeny, miny, moe, odpadasz!
    Mój skillów wachlarz to dla no skillów biada!
    Jesteś z tych, co skradli flow? Eeny, meeny, miny, moe, odpadasz!
    Na chuj mi zbędny bagaż, wokół same sępy nadal
    Co śledzą ten styl bragga jak ślepy radar!
    Chcesz być trendy jak Lady Gaga?
    Droga nie tędy, własne patenty wdrażaj, spadam!
    Za murami czeka na mnie 3W familiada synu!
    To moi brotha from another mother synu!
    W Wałbrzychu czeka SPG osada, nie rób festynu!
    Mam dziesięć minut, czas rozjebać su-sukinsynów!
    Czas wró-wrócić mi już! Pó-pó-pó-póki mam flow
    Suzuki stylu znów, du-du-dusi gaz yo!
    Tu głupi zły ruch, to po-po-po-powrót w szambo!
    Mam plus minus 10 minut, by zniknąć jak fantom!

    [Break]
    Zostało niecałe, niecałe 8 minut!
    Zabrałem, zabrałem, zabrałem, setkę rymów!
    Dobrałem, dobrałem, dobrałem, dziesięć bitów
    Skomponowałem dziesięć wytrychów po cichu i chuj!

    [Interlude]
    Uwaga, uwaga, zbiegł niebezpieczny więzień. Zbiegł więzień numer 15. Trwają poszukiwania

    [Verse 3]
    Jestem Nullo, mam wbitą wizę w rap, w lidze tyle lat!
    Skillem czynię strach, zanim podbiję zrób analizę strat!
    Widzę Was i idę tam. Ty schizę łap, gdy piszę track, niszczę chłam
    W Tamizie wack tonie, kolejny gryzie piach!
    Ziomek, koniec żartów, zrywa się wiatr co zagłusza
    Ze Zdolnego Śląska nadciąga piaskowa burza!
    Masz to miasto na uszach, Fidel Castro na loopach
    Jak Big L dam flow, kolejny gryzie piach, co grał głupa!
    Słuchaj! stylem wciągam jak ruchome piaski
    Gdy pizgam nie przyznam racji nawet królowej Anglii!
    Z kuponem w garści, dziś zmierzam do umówionej stacji
    A skurwione larwy chcą mnie stłamsić przez tłumione majki!
    Po co wam różowe najki, raperzy w ubiorze drag queen
    Nie jarają mnie jak dymanie gumowej lalki!
    Chcesz moje ID? Nullo z braggowej mafii
    Znam pole walki, nie słucha się 3W bez gazowej maski!

    [Interlude]
    Uwaga, uwaga, więzień numer 15 opuścił blok C i zmierza do bloku B. Trzeba go powstrzymać!

    [Hook x2]
    To jest te 10 minut bragga jak zakazany paragraf
    Ja łączę rasta z rapem uuhaa! Jak Busta Rhymes!
    Gdy popierdalam na bicie z blantem w łapie, wpadam w trans!
    To 10 minut bragga, wielka ucieczka z Alcatraz!

    [Verse 4]
    Mów mi kolekcjoner muzy, mów mi pan Nullizmatyk
    Mam więcej muzy w duszy niż na kontach Kulczyk kasy!
    Przez ramy i schematy, tym co czuli więcej im skuli łapy
    Ja pędzę pewnie z dźwiękiem, chętnie opuszczam mury, kraty!
    Ja niosę flow, dla ulic, dla tych co wolą unikaty, więc stulić japy!
    Gdy niosę flow do góry łapy! Nie zdobią ludzi szaty!
    Choć nie wyglądam jak rastaman korzenie Reggae w sercu ja mam!
    Nadchodzi czas wielkiej ucieczki z ciemnogrodu
    Run, run! Coś mi mówi w duszy żebym biegł do przodu
    Run, run! Nadszedł czas by zmierzyć się z tą setką schodów
    Muzyka ma nas łączyć, a nie dzielić bez powodów!
    Czy to reggae czy rap, czy to metal czy punk
    Blues, jazz, funk, wszystkim tym stylom mówię guten tag!
    Łączę jak router, naukę wyciągnij z tego sam
    Nullizmatyka jest ponad tym jak aeroplan!

    [Hook x2]

    [Interlude]
    Uwaga, uwaga. Nie możecie dopuścić do tego, by więzień numer 15 opuścił blok B, o kurwa, on jest już w A! Wszystkie posiłki do bloku A! I pamiętajcie, z piętnastką się nie rozmawia, on posiada hypnotize-style!

    [Verse 5]
    To się stało wieczorem, fizole na dole z Dolores
    Co lubi pornole, polewali z alkoholem cole
    Na stole pistolet, mentole, wisiorek, Chevrolet
    Przed domem kabriolet, a w lewym kole kolec, zgniecione nadkole!
    Koleś mówi kolejkę mi polej, olewam kontrolę
    Spierdolę przed każdym patrolem bo to tępole
    Polew Borę zgubiłem w porę pod Opolem
    Mam tu worek z holenderskim ziołem, jestem kurwa hardcorem!
    Po lewej koleś zdjął busolę, to Rolex, kopnął taboret
    Zamknęli go w kole, po kolei dostał parole po czole
    Matole, po cholerę chcesz być idolem, to nie przedszkole
    Kolej na olej w głowie i wyłapał bejsbolem!
    Zrobili to w willi, popili, byli niemili, pobili go
    Po chwili zwątpili, bo chyba zabili
    Zwłoki ukryli, czyli utopili, ponoć jak żyli tak żyją
    Po to by kłamać, ponoć prawo jest, by je łamać
    A bragga żeby rozpierdalać!

    [Interlude]
    Uwaga, uwaga, on może być wszędzie! Miejcie oczy szeroko otwarte! Piętnastka jest jak pierdolony kameleon, bądźcie czujni. Nie możecie teraz tego spierdolić!

    [Verse 6]
    I'm DMX, the voice of the streets
    Make some noise from the west to the east
    You have no choice, get down on your knees
    You better know I'm the beast on the beats
    Ain't no sunshine only I can stop the rain
    This is my time, I'm still the same fuck the pain
    I didn't choose the game - the game chose me
    Don't fuck with me you crazy ass niggaz
    There was Beata, Marysia, Oliwia, Patrycja
    Ewa, Edyta, Irena, Alicja
    Teresa, Monika, Sharon, Nicki
    Lisa, Veronika, Anka i Vicki
    What these bitches want from me - promotion?!
    I'm the dog my street talk is deep like an ocean
    Your cheap talk with dogs need some emotions
    Don't fuck with me you crazy ass bitches

    [Verse 7]
    A teraz PIH, na zawsze Białystok
    Miejsce z którego pochodzisz jest ojczyzną!
    W górę szkła, wychylmy za nią czystą!
    Sądzisz inaczej? To pierwszy z tłumu wystąp!
    Znałem też tych, co by se rękę obcięli
    Lecz zapomnieli czym jest Semper Fidelis!
    Gdzie oni są? Nikt o nich nie wie
    Nie ma miejsca jak dom, możesz być pewien!
    Jak Nullo i SPG, jak Nullo i SPG

    [Interlude]
    - No i gdzie on kurwa jest? Przecież wszystkie wyjścia były obstawione!
    - Nie wiem szefie, na przepustkę wyszedł tylko PIH i DMX
    - Nosz kurwa debilu, on jest już na zewnątrz! Spuścić psy! Przed nimi nie ucieknie, nie jest aż tak szybki!

    [Verse 8]
    Yo! Składam do kupy te myśli i biegnę, nie będę tu więźniem
    Nikt tu nie będzie mi patrzył na ręce, za karę w karetce ty pewne
    Masz miejsce, za czyny nie ręczę
    Pierdole pretensje, jako żem MC wyrwę ci serce i tobie dopowiem więcej
    Nie będzie to pogotowie ratunkowe, tylko panowie z wieńcem!
    Wole walki na majki, na skill, bez trzymanki przenoszę na pole walki
    To całodobowe, na głowę psajki, słowem władam jak Gandhi!
    Stawaj do klatki, gotowy do szranki, to tobie pokaże te wyliczanki
    Panowie na mowie, to powiem, że znam, bo robię te wycinanki rymów!
    Nie szukam tu dymu, lecz łapie azymut, tu tylu na tylu tych sukinsynów
    W ogóle nie kuma tej sztuki stylu, rozpiera mnie duma ty skurwysynu!
    Pełno tu kamer, już widzę tą bramę, uciekam, nie czekam z rymami na werble
    Do tego mam talent, to pewne, katanę wyciągam i lecą te głowy bezwiednie
    Bo siedzi to we mnie konkretnie, zapewnię tu wacki wam rzeźnię
    Motylem nie byłem, motylem nie będę, a ty dalej na necie wypisuj te brednie. To tyle ode mnie!

    [Interlude]
    Uwaga, uwaga. Chciałem powiedzieć, że zrobił z nas wszystkich idiotów. Teraz już może się tylko z nas śmiać

    [Break]
    Zostały niecałe, niecałe, niecałe, niecałe 2 minuty!
    Zostały niecałe, niecałe, niecałe, niecałe 2 minuty!

    [Verse 9]
    To moje przeznaczenie, złap za broń, przedstawienie czas zacząć
    Śmierć na scenie bragga to, jest w arenie gladiator
    Zejdź na ziemię amator, beznadzieje dam katom
    Wszedł na scenę narrator, zbezwładniejesz jak fam flow,co
    Działa jak poison, nie widzą, ale dojdą nie słyszą, ale dojrzą, wciąż idą, ale wolno
    Nie czują, ale flow chcą, przewiną alegorią
    Wciąż płyną, ale pod prąd, brzeg widzą, ale błądzą
    Zostali sami na sali z myślami samobójców
    Zostali sami z klaunami co skażą głupców
    Chcieli być nami i stali się plagą w chuj tu
    Biorę dynamit jak talib i robię boom - boom
    Czas eliminacji, dyskryminacji, weryfikacji, klony
    Nie dla kabony spalamy te mikrofony tak buzują w nas hormony
    Niech biją dzwony, Działa Nawarony wycelowane w te wasze farmazony
    Chciałeś być szybszy niż tryptyk, dlatego jesteś na spalonym

    [Verse 10]
    Numero Uno, słów Herod Nullo dublerom czuło
    Mówię tu vaffanculo, bragga zostawia się królom
    Numero Duo ci co fuszerą trują, znów terror czują
    Skurwielom szczurom tu Bóg odbiera pióro
    Mówisz zero nawet mniej spadam na Polskę jak chłód zimą
    Mrozy już idą, zimny grób zdzirom kopie jak Sub-Zero
    Co drugi tu żmiją, myśleli nóż wbiją, śmietankę znów spiją
    Cóż nie można mnie zjeść, bo to kończy się bulimią
    Jestem niestrawny, nie obejdzie się bez zgagi
    Nie każdy przeżyje tracki mojej 10 minut braggi
    Kamraty odwagi na kwadraty wracam jak dragi
    Nabij Canabi jak w Arabi karabin potrafię zabić
    Po to te te te te dzie-dzie-dziesięć minut bragga
    By pokazać jak się składa, by pokazać stylów bagaż
    Dzięki za dźwięki Tyran, Creon, LA, Szur, Donatan
    Dj Element, Qmak tutaj na cutach - Nullo powraca!

    [Tekst - Rap Genius Polska]
    This song was submitted on November 28th, 2016.
    Lyrics licensed by LyricFind.

    Songs you may also like

    Contributors

    leaderboard activity

    Comments

    Facebook (0) LetsSingIt (0)