We use cookies to customize content and advertising, to provide social media features, and to analyze traffic to our site. We also share information about your use of our site with our trusted social media, advertising and analytics partners. Read more.
  •    
  •    
  •    

    Nullo / Lyrics

    Playlist 0 Rate 0 Like & Share Print Email Play

    "Chyba ją znałem" Lyrics

    Nullo

    new!
    Album:
    Genre:
    Duration:00:04:23
    Rank: (−) history »
    Rate:
    −/5 from 0 users
    Charts: view all »
    Referring urls:view all »

    Video

    Lyrics

    [Refren]
    Mówiła mi - idź przez życie po prostej, a prostsze okażą się dni...
    Mówiła mi - życie może być szorstkie, a pośpiech najostrzejszą z brzytw
    Mówiła mi, że uczucie pomostem, że z pierwszym, lepszym gościem to wstyd...
    Mówiła mi, że takie są najgorsze, co w ciszy kochają swój krzyk...

    [Zwrotka 1]
    A na jej ścianie wisiał Kurt Cobain, nuciła "Rape me" na co dzień
    Była diamentem wśród kobiet, jej ojciec - młody wdowiec
    Za ścianą czuła chłód i smród, bo przyprowadzał w chuj dup na spowiedź
    On poznał ją w szkole tzw. pierwsza miłość
    Była niedostępna dla amigos, stawiała na jakość nie na ilość
    On dla niej był inny jak albinos, uczucia przyszły lawiną
    Gdy obarczała ojca winą łzy leciały jak domino...
    On to rozumiał, wnosił jak tragarz ten bagaż w świat swój
    Niestety w rewanżu w jej oczach widział zakaz wjazdu
    Czuł się jak bankrut wyssany z uczuć do zera
    Coś mu szeptało w duchu - chyba ją znam, ale do końca nie jest szczera
    Ostatni raz spotkali się na Gedymina
    Nerwowo tłumaczyła mu, że wyjeżdża na studia do Berlina
    Mówiła "To już finał, znowu nie zaczynaj, to nie twoja wina"
    Płakała i odchodziła wracała i odchodziła...

    [Refren]

    [Zwrotka 2]
    To był jego wieczór kawalerski, wóda lała się w gardła się wprost z butelki
    Wokół niego tańczyły top modelki, ona nagle pojawiła się tam jak duch Daisy
    Aby słów szczędzić wsadziła mu do ust język, klub pełny oni pomiędzy stęsknieni tańczyli dirty dancing
    Byli szybcy i wściekli, mieli apetyt na siebie od zawsze
    Do whisky z pepsi wrzuciła tabletę, powiedziała: "wyjdźmy a zdradzę ci prawdę"
    Chyba ją znał, zaufał, zmieniała mu biegi już w aucie na starcie
    Robiła to w transie, mówiła otwarcie:
    "Uwielbiam taką jazdę, gdy drapie mnie w gardle"
    Wybrali drogę na wzgórzu nad miastem
    Gdzie kiedyś wszystko jak bańka prysło
    Dziś oddali każdy kwadrans zmysłom
    Tylko w tle świeciły światła jak w San Francisco
    Szampan i naćpani, porwani krokami tanga z iskrą
    Wtedy powiedziała żeby ją nazwał dziwką, splątani ciałami byli k2 blisko...
    Gdy się przebudził w samochodzie cierpiał jak młody Werter
    Jej już nie było, był ból głowy, czuł jak krwawi mu serce
    Na desce rozdzielczej zobaczył kartkę "Przepraszam znów zabrakło odwagi
    Poznaj-mnie.pl. nie jest tak jak myślisz, nie chciałam Cię stracić..."

    [Refren]

    [Tekst - Rap Genius Polska]
    This song was submitted on November 28th, 2016.
    Lyrics licensed by LyricFind.

    Songs you may also like

    Contributors

    leaderboard activity

    Comments

    Facebook (0) LetsSingIt (0)