We use cookies to customize content and advertising, to provide social media features, and to analyze traffic to our site. We also share information about your use of our site with our trusted social media, advertising and analytics partners. Read more.
  •    
  •    
  •    

    Paluch / Lyrics

    Playlist 0 Rate 0 Like & Share Print Email Play

    "Kastet" Lyrics

    Paluch and Chris Carson

    new!
    Album:
    Genre:
    Duration:00:03:02
    Rank: (−)
    Rate:
    −/5 from 0 users
    Charts: view all »
    Referring urls:view all »

    Video

    Lyrics

    [Zwrotka 1]
    To nie bragga, to fakty, przejmujemy bazę
    Wypełniamy kluby, a nie okładki gazet
    Plakaty na słupy, ulice są nasze
    B.O.R. na odsłuchy, lata rap nad miastem
    Jak tytanowy kastet, wbijam się na tracki
    Wychowanek kaset, przejął pecety i macki
    Jebać rap niejaki, politycznie poprawny
    Zapomnieli chłopaki, kurwa o niesieniu prawdy
    W zalewie taniej sraki, wytykam Wam wady
    Wpływowy jak Watykan i samo wystarczalny
    Elo, DillGang, GM, palmy stresy
    Łączy nas coś więcej niż tylko interesy
    Prawdziwe wersy zaleją wszystkie osiedla
    To butle z tlenem dla słuchaczy tonących w bredniach
    Bezgranicznie oddany, stuprocentowy pewniak
    Moja ksywa - Paluch – wiem dobrze ze zapamiętasz

    [Cuty Dj Taek]

    [Refren]
    1-2 – hałas dla naszych osiedli
    3-4 – w górę zaciśnięte pięści
    5-6 – niech usłyszy każdy ziomal
    B.O.R znowu lata na rejonach
    /2x

    [Zwrotka 2]
    Upierdolone klatki, od markerów i wlepek
    Dla Ciebie to Matrix, ja tutaj czuje się bezpiecznie
    Podwórka i huśtawki, tu dorastał każdy łepek
    Setki przyszytych metek, znieczulica - poziom perfekt
    Tu nie sięga żadne prawo, jedyne prawo to siła
    Twoja racja jest zmieszana z juchą i po schodach spływa
    Wielu niebezpiecznych typów z wyższym wykształceniem
    Wyjebało nas państwo, to kto kogo teraz wyjebie?
    Ilu biedę klepie? Magister, magazynier
    Widzę Was na koncertach, niesiecie mnie dopingiem
    Nastoletnie banany nie kumają naszej fazy
    Wyjebane w zasady, rapu słuchają dla zabawy
    Halo, prawdziwi ludzie, zróbcie, kurwa hałas
    Niech poczuje naszą siłę udawana faja
    Mam szacunek na scenie nie przez obuwie Jordana
    Muzyka w lirykę ubrana, gadka w chuj limitowana

    [Cuty Dj Taek]

    1-2 – hałas dla naszych osiedli
    3-4 – w górę zaciśnięte pięści
    5-6 – niech usłyszy każdy ziomal
    B.O.R znowu lata na rejonach
    /2x
    This song was submitted on November 28th, 2016.
    Lyrics licensed by LyricFind.

    Songs you may also like

    Contributors

    leaderboard activity

    Comments

    Facebook (0) LetsSingIt (0)