We use cookies to customize content and advertising, to provide social media features, and to analyze traffic to our site. We also share information about your use of our site with our trusted social media, advertising and analytics partners. Read more.
  •    
  •    
  •    

    Parias / Lyrics

    Playlist 0 Rate 0 Like & Share Print Email Play

    "Moi ludzie" Lyrics

    Parias

    new!
    Album:
    Genre:
    Duration:00:00:00
    Rank: (−)
    Rate:
    −/5 from 0 users
    Charts: view all »
    Referring urls:view all »

    Video

    Lyrics

    [Pelson]
    Nie wiem co po drugie i trzecie, wiem co po pierwsze
    Moi ludzie chcą prawdy, nawet tej najtrudniejszej
    Idziemy po zwycięstwo i chwałę
    Plus nieśmiertelność mistrzów, z motywacją większą niż "trzystu"
    Wychowały nas te same podwórka
    Lokalny patriotyzm mamy w krwi i na koszulkach
    Miasto w spadku dało nam wolne myśli
    Wrażliwość, dumę, system chce to zniszczyć
    Moi ludzie za racją pójdą dalej niż w ogień
    Wojownicy, co klękają tylko przed Bogiem
    Budzą pod sceną niedosyt, w mediach niesmak
    I każdy ci opowie jak żyje, nie jak mieszka
    I bardziej ich słychać niż widać
    Wolą postawić i stracić, niż siedzieć i gdybać
    Los dał im piękne dni, zarwane noce
    Skazani na wolność, wyrok: dożywocie

    [Refren]
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice

    [Eldo]
    Jest nas kilku, mudżahedini dźwięku i słowa
    Stado wilków, a zębów nie dasz rady nam spiłować
    To nie banda pupilków, którą salony głaszczą
    Palę dolinę muminków, ogień podsycam narracją
    Wrzucam w stos przesądy i mity
    Nawet lubię ten strach, my stereotypy
    Kiedyś ktoś bał się kolorowych skarpet
    Dziś myśli niepokornych - to alergia na prawdę
    Nie tkwimy tępo czekając na jakąś szansę
    Bo milczenie nie jest złotem, jest najohydniejszym kłamstwem
    Żyć tak, by nie zatruć serca dystansem
    Nie kryć twarzy w masce, jak paść - to po walce
    Wilcza wataha, moi ludzie wciąż głodni
    Niewidoczni, choć świat szuka nas w blasku pochodni
    My oddaliśmy do lombardu złudzenia
    Piękni trzydziestoletni nie mają nic do stracenia

    [Refren]
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice

    [Małolat]
    Moi ludzie mają więcej niż powietrze w air maxach
    Mają duszę i serce, pochłania ich wielka pasja
    Pragną więcej emocji niż dragów ma każdy crackhouse
    Nie gonimy kropli, możemy życiem się naćpać
    Mówią że to margines, daleko nam do półświatka
    Bo pokazujemy czym żyje osiedle w kawałkach?
    Mówią, że mamy farta, żyjemy pełnią życia
    Nie z telewizorów, gdzie sztampa, fałszywe lica
    My idziemy w zaparte, za to możemy zdychać
    Dostaliśmy szansę, trzymamy ją mocno w witach
    Tu niebo sięga szczytu, jesteśmy stąd
    Wciąż na tych samych ulicach idziemy pod prąd
    A gdy spadasz jak Ikar to podają ci dłoń
    My wiemy co to ryzyko i wiemy też co to dno
    Dziś spełniamy swoje sny z czasów gdy byliśmy dziećmi
    Chcemy normalnie żyć, czerpać z tego co najlepsze

    [Refren]
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice

    [Włodi]
    Zdolni do szczęścia, robią co należy
    Ich los w ich rękach, ludzie mogą im wierzyć
    Spełnienie w oczach, trofea na ścianach
    Każdy z nich od zera miał ten sukces w planach
    Brak wolności trudno im zignorować
    Jak ból ćpunowi, kiedy kończy się towar
    Słowa, rap, spróbuj zabronić im
    Gotowi zginąć za muzykę jak Radio Raheem
    Kochają Boga, kraj, ale zwolnij
    Nikt z nas nie przyprawia sobie aureoli
    Nie depcze flagi, nie pluje na godło
    I gardzi teatralną martyrologią
    Moi ludzie trzymają ster tej gry
    I każdy hejter wykrzywia gębę, gdy
    Nasze sny stają się tak rzeczywiste
    Że w finale trafiają do niego na playlistę

    [Refren]
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice
    Oto ja i moi ludzie, czy tak samo
    Jak ty i twoi ludzie, nie idziemy
    Ku przeznaczeniu tylko chcemy je zmienić
    Nowy most, Warszawa, Brooklyn, Venice

    [Tekst - Rap Genius Polska]
    This song was submitted on November 28th, 2016.
    Lyrics licensed by LyricFind.

    Songs you may also like

    Contributors

    leaderboard activity

    Comments

    Facebook (0) LetsSingIt (0)